Jak ten czas leci... Pierworodny właśnie gaworzy sobie wesoło ze swoim łóżeczkowym wielorybem a mama ma chwilę (jedyną w ciągu dnia) aby coś zrobić. Dziś akurat padło na pisanie zaległego blogowego posta. Obiecałam ponad miesiąc temu pokazać Wam kosmetyczkę, którą podarowaliśmy z okazji urodzin i imienin (wraz z miłą zawartością) jednej z naszych wspaniałych mam :).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szydełko. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 października 2017
środa, 30 sierpnia 2017
Wózek i szydełko w akcji...
Tytuł posta dokładnie oddaje większość z moich codziennych zajęć. Jest jeszcze karmienie i dużo zabawy z naszym Antkiem dyskutantem. Dziecko zmienia się każdego dnia nie do poznania. Zmiany są ogromne, pojawiają się w błyskawicznym tempie. Za kilka dni Antonio skończy 3 miesiące! Jak ten czas leci! :-)
W wolnych chwilach biorę w dłoń szydełko, głównie z powodu łatwego wyciągnięcia i schowania. Maszyna od 3 miesięcy stoi zaparkowana w swojej szufladzie, bez szans póki co na choćby chwilowe wychylenie się z niej. Dzień to przecież 6x3h + 1x6h noc. Kto ma niemowlaczki ten z pewnością czuje ten stan...
środa, 4 stycznia 2017
Szydełkowe etui na smartfona
Dzisiaj zaproponuję Wam abyście wykonali własnoręcznie bardzo proste, a zarazem efektowne etui na Waszego smartfona. Powstaje w ekspresowym tempie i dzięki temu nie zniechęca do dalszego szydełkowania. No i nic nie trzeba zszywać ;)